Ćma barowa
Książki Bukowskiego są fajne, mają tylko jedną wadę: wszystkie są do siebie strasznie podobne. Film zrobiony na bazie prozy amerykańskiego pisarza jest jego książek składną kompilacją i oddaje w zasadzie wszystko co jest w nich najważniejsze. Główny bohater pisze i pije, czy też może pije i pisze. Dobre dialogi i świetna gra aktorska. Trzeba zobaczyć.